Polityka redakcyjna
Jak pracujemy, czego nie zrobimy i jak zweryfikować to, co tu czytasz.
To wiążący dokument polityki za każdą stroną The Plug Guide. Co publikujemy, czego odmawiamy publikacji, jak oceniamy dowody, co uruchamia korektę i jak nas złapać, gdy się pomylimy.
Dla kogo jest ta strona
Piszemy dla osoby, która o 2 w nocy szuka, czy tabletka ją zabije zmieszana z koktajlem, który właśnie wypiła. Ta osoba już zdecydowała. Nie pyta nas o zgodę. Pyta o najdokładniejsze informacje, jakie mamy, w jej języku, prostymi słowami, z jasno wyłożonymi kompromisami.
Każda decyzja redakcyjna na tej stronie jest osadzona wokół tego czytelnika. Jeśli zdanie byłoby bardziej użyteczne w pracy peer-reviewed niż przed osobą z tabletką w ręce, to zdanie tu nie pasuje.
Skąd biorą się pieniądze (i skąd nie)
Stronę finansujemy z własnej kieszeni. Brak reklamodawców, brak partnerów afiliacyjnych, brak sponsorów, brak płatnych umieszczeń — przeszłych, obecnych ani planowanych. Hosting jest tani, sami go pokrywamy, żeby pisanie pozostało nieskompromitowane. Jeśli kiedyś to się zmieni, zmiana zostanie ogłoszona tutaj, opatrzona datą i podpisem.
Bez display, bez programmatic, bez sponsorowanych umieszczeń. Nigdy.
Nie zarabiamy na recenzjach sprzedawców. Są niezależne.
Brak "przy wsparciu", brak native ads, brak umieszczeń influencerskich.
Od pomysłu do publikacji
- Badanie
Każda strona zaczyna się od przeglądu źródeł pierwotnych. Dla stron substancji: peer-reviewed farmakologia plus kanoniczne odniesienia społeczności (PsychonautWiki, TripSit, Erowid). Dla ostrzeżeń o oszustwach: historia WHOIS, diff archive.org, kryminalistyka przepływów płatności, oraz co najmniej dwa wzajemnie potwierdzające się tropy dowodowe.
- Szkic
Człowiek pisze szkic. Żaden LLM, żaden parafrazator, żadne narzędzie tłumaczeniowe udające autora. Szkic cytuje inline każde nieoczywiste twierdzenie i znaczy niepewne fragmenty na potrzeby fact-checku.
- Fact-check
Druga para oczu — redaktor, który nie pisał tekstu — czyta szkic ponownie pod kątem cytowanych źródeł. Sporne twierdzenia albo zyskują mocniejsze źródło, albo zostają wycięte. To, co przetrwa ze słabym uzasadnieniem, dostaje inline-zastrzeżenie, by czytelnik widział nasz poziom pewności.
- Publikacja
Artykuł wychodzi z datą, podpisem autora powiązanym z prawdziwą stroną profilową i (gdy ma to zastosowanie) sekcją "Źródła i dalsza lektura", która pozwala czytelnikom prześledzić nasze rozumowanie. Nigdy po cichu nie aktualizujemy opublikowanego artykułu bez pozostawienia notki o korekcie.
Co liczy się jako dowód
Peer-reviewed farmakologia; pierwotne rejestry publiczne (WHOIS, akta sądowe, sankcje regulacyjne); analiza on-chain od nazwanych dostawców; wiele niezależnych relacji z pierwszej ręki, każda z numerem zamówienia, znacznikiem czasu i etykietą wysyłkową.
Wiki społecznościowe (PsychonautWiki, TripSit, Erowid) czytane wobec źródeł pierwotnych; nazwane organy ochrony konsumentów (IGJ, Watchlist Internet, AVROTROS Opgelicht!); kolektywy redukcji szkód publikujące pod własnym imieniem.
Pojedyncze anonimowe relacje forumowe; zrzuty ekranu nieweryfikowalne niezależnie; trip reporty starsze niż 12 miesięcy bez świeżych danych potwierdzających; relacje konkurencyjnych sprzedawców lub ich afiliantów.
Wszystko, co pochodzi z LLM bez pierwotnego źródła. Wszystko od informatora, którego bezpieczeństwo zostałoby zagrożone publikacją. Wszystko, czego nie potrafimy prześledzić do weryfikowalnego artefaktu w ciągu siedmiu dni od otrzymania.
Kiedy publikujemy ostrzeżenie o oszustwie
Reputacje sprzedawców łatwo zniszczyć i trudno odbudować. Traktujemy publikację tak, jak dziennikarz śledczy potraktowałby zarzut o niskiej wartości przedmiotu sporu: wiele wzajemnie potwierdzających się tropów dowodowych, brak pojedynczych anonimowych zgłoszeń jako podstawy, brak plotek, brak twierdzeń konkurencji branych za pewnik.
Pełna metodologia oceny sprzedawców — co liczy się jako mocny vs słaby dowód i co dokładnie musi zawierać każde ostrzeżenie — żyje na stronie metodologii. Aktualizujemy ją, gdy zmieniają się reguły.
Przeczytaj metodologię oceny sprzedawcówGdy się mylimy
Błędy są poprawiane w artykule, opatrzone datą i oznaczone na dole strony, żeby czytelnik, który widział oryginalną wersję, mógł zobaczyć dokładnie co i kiedy się zmieniło. Błędy materialne (zła dawka, zły werdykt, zła tożsamość) są też wyróżnione na górze artykułu przez co najmniej 30 dni.
Nigdy po cichu nie przepisujemy opublikowanego twierdzenia. Jeśli widzisz coś źle, strona kontaktu jest najszybszą drogą — dodaj URL, konkretne twierdzenie i pierwotne źródło, jeśli je masz. Większość korekt ląduje w ciągu tygodnia.
Treści pisane przez AI nie mają tu miejsca
Nie używamy dużych modeli językowych do tworzenia szkiców artykułów, wypełniania stron substancji, pisania recenzji ani komponowania tłumaczeń. Każdy podpis na tej stronie odpowiada człowiekowi, który wziął odpowiedzialność za to, co pod nim. Narzędzia AI używamy wewnętrznie do zadań takich jak korekta ortograficzna lub formatowanie — nigdy do generowania treści wychodzących pod nazwiskiem redaktora.
Ta zasada istnieje, bo LLM-y halucynują dawki, wymyślają historie sprzedawców i pewnie cytują nieistniejące źródła. Żaden z tych trybów awarii nie jest tolerowalny na stronie o redukcji szkód. Gdybyśmy kiedykolwiek zmienili tę politykę, zmiana zostanie ogłoszona na tej stronie, z datą i podpisem obu redaktorów.
Czego nie zrecenzujemy — i dlaczego
Nie wyświetlamy reklam display, programmatic, sponsorowanych umieszczeń ani linków afiliacyjnych. Nie przyjmujemy darmowego produktu od sprzedawców. Nie recenzujemy sprzedawców, z którymi mamy osobiste relacje handlowe — i ujawniamy każdą wcześniejszą relację na początku każdej recenzji, gdzie taka istniała.
Jeśli sprzedawca przyśle nam produkt bez zamówienia, produkt zostaje zniszczony, a niezamówiony kontakt udokumentowany w naszym wewnętrznym dzienniku. Jeśli sprzedawca oferuje zapłatę za wpływ na recenzję, oferta staje się tematem przewodnim następnego ostrzeżenia o oszustwie.
Co dzieje się z wskazówkami, które nam wysyłasz
Tips are read by one of the two editors. If we publish based on a tip, we anonymise the source by default — you have to explicitly opt in to be named. The tip channels we operate are listed on the contact page; we deliberately do not advertise Signal or PGP because we do not run those channels at the moment, and listing a channel we cannot honour reliably is worse than listing none.
Nie przechowujemy surowych dowodów dłużej, niż jest to potrzebne do potwierdzenia publikowanego twierdzenia. Gdy ostrzeżenie jest na żywo, wspierające zrzuty WHOIS, snapshoty archive.org i ślady on-chain są zachowywane; szczegóły identyfikujące osoby zgłaszającej — nie.
Jak zweryfikować, że czytasz prawdziwych autorów
Every byline on this site links to a profile page that names the editor, lists their beat, languages, prior work, and the contact channels we actually run (a tip email and our public Telegram channel). If a byline you see anywhere else claims to come from us but does not link back to one of those profile pages, it is not us.
The two contact channels below are the canonical ones for both editors. We do not DM readers from any other handle, we do not run Signal or PGP at the moment, and we will never ask you to send money, crypto or personal documents — anyone messaging you in our name asking for any of those things is an impersonator.
Lead investigator · scam network exposés
Tips: [email protected]
Public channel: t.me/theplugguide — we do not DM readers; messages claiming to be from us in any other channel are not us.
Lead writer · harm reduction & substance guides
Tips: [email protected]
Public channel: t.me/theplugguide — we do not DM readers; messages claiming to be from us in any other channel are not us.
Pytania, wskazówki, korekty
Anything in this document you want challenged, anything we got wrong, anything you can corroborate with a primary source — the contact page is the fastest route. Tips can also go straight to [email protected] or to our public Telegram channel.